The Force Awekens [ZE SPOILERAMI]

Awatar użytkownika
Nazaara
Stalker
Posty: 394
Rejestracja: 09 gru 2015, 17:15
Lokalizacja: Krayiss II (Kraków)

The Force Awekens [ZE SPOILERAMI]

#1

Post autor: Nazaara » 22 gru 2015, 10:24

TYM KTÓRZY NIE OGLĄDALI NIE RADZE CZYTAĆ DALEJ


Trochę się porządziłem z tym tematem, no ale w końcu to offtop.

A więc jak w temacie... co sądzicie o nowych Star Warsach?

Jak dla mnie sama konstrukcja filmu i sceny walki genialne ale, no właśnie ale to trochę odgrzewanie starego bardzo dobrego schabowego. Znowu mamy super broń, znowu lecą X-wingami go zniszczyć. A walka na miecze to już przesada. Finn nigdy nie miał w ręce miecza ale już się nim całkiem zręcznie posługuję. No dobra to przełknę, był szturmowcem więc może coś tam wiedział o szermierce ale Rey? Totalnie zielona ale już korzysta z mocy bez szkolenia a posługuję się mieczem też nieźle i pokonała Rena który miał za sobą szkolenie.
Nazaara, Stalker from the Brotherhood of the Sith
"Do not care what other's think. Do what you must."

Awatar użytkownika
Ahriman'sabaoth
Lord Honorowy
Posty: 1286
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:54

Re: The Force Awekens

#2

Post autor: Ahriman'sabaoth » 22 gru 2015, 10:30

Widocznie ściągnęła sobie instrukcję obsługi z internetów, co się czepiasz? Atakujesz amerykańskich analfabetów, bo są czarni?!? :shock: :lol: :lol: :lol:
Jestem, który jestem.

Awatar użytkownika
Gorthuar
Lord
Posty: 544
Rejestracja: 03 paź 2015, 19:18

Re: The Force Awekens

#3

Post autor: Gorthuar » 22 gru 2015, 10:38

Nazaara pisze:ale Rey? Totalnie zielona ale już korzysta z mocy bez szkolenia a posługuję się mieczem też nieźle i pokonała Rena który miał za sobą szkolenie.
Oczywista odpowiedź to: też miała szkolenie, tylko ktoś wymazał jej wspomnienia na ten temat. Aby ukryć ją przed Rycerzami Ren.

Tak na marginesie, nie sądzę, by temat o TFA był offtopem na forum organizacji miłośników "Gwiezdnych wojen" :P Tylko bardziej pasowałby do sekcji "Rozmowy o Gwiezdnych wojnach"


Gorthuar Ventress, Lord of Vengeance and Loremaster from the Brotherhood of the Sith
"I shall not be denied!" - Marka Ragnos

Awatar użytkownika
Alkern
Dark Lord
Posty: 2004
Rejestracja: 03 paź 2015, 18:03

Re: The Force Awekens [ZE SPOILERAMI]

#4

Post autor: Alkern » 22 gru 2015, 10:52

Na szybko - wątek przeniosłem w odpowiednie miejsce, temat wyedytowałem by nie było wątpliwości.

Dłużej się rozpiszę później. ;)
Darth Alkern, Dark Lord of the Brotherhood of the Sith
"Only through hard work of others can we attain our dreams."

Awatar użytkownika
Mercer
Executor
Posty: 864
Rejestracja: 28 lis 2015, 12:55
Lokalizacja: Warszawa

Re: The Force Awekens [ZE SPOILERAMI]

#5

Post autor: Mercer » 22 gru 2015, 11:24

Według mnie najmniej sensu w całym filmie ma start, a już na pewno lądowanie z prędkością światła - ile trwało obliczanie skoku? A grawitacja planety działa dużo dalej niż sama jej powierzenia, ze o cieniu grawitacyjnym gwiazdy nie wspomnę.

Boli mnie brak innych myśliwców niż X-wingi - rebelianci korzystali ze wszystkiego co mają, a to wygląda na przetarg wygrany przez Incom.

Zdrajca, niedoszły szturmowiec który dość dobrze posługuje się mieczem świetlnym - dla mnie nielogiczne. Rey jeszcze mogę zrozumieć.
Mercer Ethirian, Executor and Lore Master from the Brotherhood of the Sith
The darkness has eyes and ears. And, sometimes, lightsabers.

Awatar użytkownika
Gorthuar
Lord
Posty: 544
Rejestracja: 03 paź 2015, 19:18

Re: The Force Awekens [ZE SPOILERAMI]

#6

Post autor: Gorthuar » 22 gru 2015, 11:50

Mercer pisze:Boli mnie brak innych myśliwców niż X-wingi - rebelianci korzystali ze wszystkiego co mają, a to wygląda na przetarg wygrany przez Incom.
W ogóle od strony sprzętu w filmie nie ma szału. Fajne jednostki desantowe Najwyższego Porządku, fajny niszczyciel, ale poza tym w zasadzie nic. Sprzęt Ruchu Oporu to w ogóle smutek.
Mercer pisze:Zdrajca, niedoszły szturmowiec który dość dobrze posługuje się mieczem świetlnym - dla mnie nielogiczne. Rey jeszcze mogę zrozumieć.
To zwróć uwagę, że on się dłuższą chwilę z innym szturmowcem bije wręcz. FN używając miecza, szturmowiec hmmm elektrobagnetu. Idę o zakład, że trening szermierki jest po prostu standardowym elementem szkolenia Najwyższego Porządku.


Gorthuar Ventress, Lord of Vengeance and Loremaster from the Brotherhood of the Sith
"I shall not be denied!" - Marka Ragnos

Awatar użytkownika
Ahriman'sabaoth
Lord Honorowy
Posty: 1286
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:54

Re: The Force Awekens [ZE SPOILERAMI]

#7

Post autor: Ahriman'sabaoth » 22 gru 2015, 12:06

Gorthuar pisze:Idę o zakład, że trening szermierki jest po prostu standardowym elementem szkolenia Najwyższego Porządku.
I do tego hipika, a co!
Jestem, który jestem.

Awatar użytkownika
Avaccus
Lord
Posty: 1221
Rejestracja: 26 wrz 2015, 18:19

Re: The Force Awekens [ZE SPOILERAMI]

#8

Post autor: Avaccus » 22 gru 2015, 12:14

Ja się dziwię reakcji na ludzi od czasu premiery w kilku kwestiach.

REY i szczególnie jej "super sprawne władanie mieczem". Wiadomo, że jest force userem, a w dodatku w walce bronią białą ma doświadczenie. Przecież na co dzień posługuje się jakimś electro staffem czy czymś w tym stylu.
Jeśli bawić się w próbę uzasadnienia jej szybkiego opanowania posługiwania się Mocą, to teoria, którą przytoczył powyżej Gorthuar do mnie tez przemawia. Wtedy mamy do czynienia z przypomnieniem sobie treningu, a nie pierwszym kontaktem z Mocą.

KYLO i dlaczego, oj dlaczego on nie jest Vaderem tylko jakimś emo.
Dla mnie to na plus, bo kopia Wiadernego by mi zepsuła cały film jako już totalnie odgrzewany temat. Tak to przynajmniej będziemy mieć po obu stronach konfliktu osoby, które tak naprawdę dopiero się uczą kontrolować swoje gifty.
"Ale, że taki emo?", "Po ki czort on ściągał maskę?", i tym podobne komentarze. Czy tylko ja popatrzyłem na zdjęcia aktorów po ogłaszaniu wieści castingowych? Przecież od razu było widać, że z chłopa wielki mroczny nie będzie, a właśnie taki "emo boy". Pewnie dlatego mnie to nie zdziwiło. Zresztą w całej, lekko zarysowanej, koncepcji tej postaci to jest spójne. Chłop cierpi jak młody Werter lub jak jakiś zbuntowany nastolatek (którym nomen omen jest), bliżej mu do jakiegoś mrocznego jedi, a nie sitha, więc jest spoko. Kolejna istotna rzecz to, że Kylo zapewne nie docenił przeciwnika, a pewnie od długiego czasu na przeciwnika na odpowiednim poziomie nie trafił, więc to dość logiczne że zardzewiał.
Z tym wygraniem walki przez Rey to też nie przesadzajmy. To, że pokancerowała mu buźkę jeszcze nie oznacza, że wygrała. Rozdzieliło ich pęknięcie gruntu więc walka akurat jest nierozstrzygnięta.

ŚMIERĆ HANA
W tym miejscu się przez chwile zawiodłem, bo poniosły mnie nierealne oczekiwania. Oczywiście narracja była prowadzona tak, że wydawał się oczywistym efekt jaki nastąpił. Jednak z rozmowy ze znajomym, który jest bardziej zaznajomiony z twórczością Abramsa miałem informacje, że chłop lubi robić rzeczy nie oczywiste. Więc jak tak stali na tym pomoście to zapaliła mi się iskierka nadziei, ze zginie Kylo, albo obaj Solo. I to byłby twist, z którego byłbym wielce zadowolony.
Wracając jednak do rzeczywistości - było spoko, postać Solo i tak nie miała więcej do zaoferowania ponad to co pokazali. Zaś konstrukcyjne dla Kylo powinno to się stać etapem zamiany z wkurwionego nastolatka w prawdziwego Tego Złego. Zobaczymy co z tym zrobią.

FINN
Przypasował mi. Jest taki ciamajdowaty jak stormtrooperzy z OT ;)
No i nie zrobili z niego Jedi od razu tak jak sugerowały trailery, więc tym bardziej na plus.
Czarny z mieczem - a gdzie tu obraza majestatu panów sithów? Śmiało można zakładać, że przeszkolenie z posługiwania się czymś podobnym przeszedł, a równą walkę to prowadził z innym trooperem, a nie Kylo. Więc o ki grzyb drzeć szaty?
Z kolei to, że oparł się praniu mózgu może sugerować, że jakaś tam Moc w nim drzemie, więc tym bardziej ten elitarny lightsaber jest w pełni uzasadniony.

ODGRZEWANIE KOTLETÓW
Fabularnie jest to Nowa Nadzieja v2015. I spoko, ja się nie nastawiałem na głębię fabularną. Nie liczyłem na masę backgroundu o zmianach w galaktyce, bo poprzednie filmy tego też nie wnosiły.
Tutaj mam wrażenie, że szanowne geeki mitologizują sobie zajebistość poprzedni trylogii i ich wielkiej głębi. Szczególnie masy szczegółów w OT. Ja pamiętam reakcje dwóch byłych, którym te filmy puszczałem i ilość pytań jaką zadawały. Dla mnie odpowiedzi wydawały się oczywiste, ale ja miałem podkład nie tylko z samych filmów.
Trafnie ten punkt spuentował Ahri, w poprzednim temacie: "Myślę, że nie ma co oczekiwać od wodewilu, że będzie operą."

OGÓLNIE
Jestem zadowolony. Przede wszystkim nie zasnąłem, a byłem cholernie zmęczony i to była moja główna obawa, że zacznę chrapać w połowie seansu. Nie mam też takiego wrażenia jak po NT, że więcej tego filmu wolałbym nie oglądać.
Avaccus, Lord of Chaos, Chancellor of the Brotherhood of the Sith
"Miecz to broń kobiet. Spraw sobie topór."

Awatar użytkownika
Ahriman'sabaoth
Lord Honorowy
Posty: 1286
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:54

Re: The Force Awekens [ZE SPOILERAMI]

#9

Post autor: Ahriman'sabaoth » 22 gru 2015, 12:22

Avaccus pisze:KYLO i dlaczego, oj dlaczego on nie jest Vaderem tylko jakimś emo.
Wystarczy spojrzeć, kto go spłodził (bo jak rozumiem Han i ta lala przyklejona do Jabby?) ;) Nie było wyjścia, musiał skończyć jak nowy Dante :lol:
Jestem, który jestem.

Awatar użytkownika
Avaccus
Lord
Posty: 1221
Rejestracja: 26 wrz 2015, 18:19

Re: The Force Awekens [ZE SPOILERAMI]

#10

Post autor: Avaccus » 22 gru 2015, 12:46

Ahriman'sabaoth pisze:Wystarczy spojrzeć, kto go spłodził (bo jak rozumiem Han i ta lala przyklejona do Jabby?) ;) Nie było wyjścia, musiał skończyć jak nowy Dante :lol:
I trzeba się cieszyć, że nie jest owłosiony jak wookie, bo w tamtym trójkącie z OT to wszystko możliwe ;)
Avaccus, Lord of Chaos, Chancellor of the Brotherhood of the Sith
"Miecz to broń kobiet. Spraw sobie topór."

ODPOWIEDZ