The Force Awekens [ZE SPOILERAMI]

Awatar użytkownika
Aquarius
Lord
Posty: 718
Rejestracja: 03 paź 2015, 19:12

Re: The Force Awekens [ZE SPOILERAMI]

#41

Post autor: Aquarius » 03 lut 2016, 21:11

Już wiem, oświeciło mnie! Cały czas po seansie czułem, że spieprzone jest coś po całości, tylko nie potrafiłem tego nazwać. Bo szukałem błędu, tymczasem trzeba było szukać wprost przeciwnie. Bo go nie ma, nie ma tak bardzo, że nie widać. Nie ma Williamsa. To pierwsze starwarsy, w których nie gra muzyka. Są dźwięki.

//edit
ale mam zapłon, normalnie refleks arcymistrza szachowego w potędze
Aquarius, Lord from the Brotherhood of the Sith

Świat się zmienia, słońce zachodzi, a wódka się kończy

Awatar użytkownika
Gorthuar
Lord
Posty: 544
Rejestracja: 03 paź 2015, 19:18

Re: The Force Awekens [ZE SPOILERAMI]

#42

Post autor: Gorthuar » 03 lut 2016, 22:16

A to, niestety, prawda. Za cicho jest w tym filmie.


Gorthuar Ventress, Lord of Vengeance and Loremaster from the Brotherhood of the Sith
"The Dark Side is strong in me, for I am Sith!" - Asajj Ventress

Awatar użytkownika
Aquarius
Lord
Posty: 718
Rejestracja: 03 paź 2015, 19:12

Re: The Force Awekens [ZE SPOILERAMI]

#43

Post autor: Aquarius » 03 lut 2016, 22:30

Ale przede wszystkim brak czegokolwiek, co zapadałoby w pamięć. Żadnego motywu, żadnej melodii.
Aquarius, Lord from the Brotherhood of the Sith

Świat się zmienia, słońce zachodzi, a wódka się kończy

Awatar użytkownika
Lupus
Lord
Posty: 729
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:17

Re: The Force Awekens [ZE SPOILERAMI]

#44

Post autor: Lupus » 04 lut 2016, 00:40

Lupus, Lord of Wrath and Grand Inquisitor from the Brotherhood of the Sith
"Even the truth has its uses." - Darth Krayt

Awatar użytkownika
Aquarius
Lord
Posty: 718
Rejestracja: 03 paź 2015, 19:12

Re: The Force Awekens [ZE SPOILERAMI]

#45

Post autor: Aquarius » 04 lut 2016, 07:09

I co? Jakaś tam grajka jest, lecz nie ma w niej pazura. Bo muszę przyznać, że po seansie nic nie pamiętałem, nie wryła sie w czachę. Taka typowa ilustracyjna muzyczka. Oczywiście Wiilliams to klasa sama w sobie, po tylu latach "w branży" wie, jak się to robi. Poza tym zgodnie z pewną szkołą dobra muzyka filmowa to taka, która buduje nastrój, jest elementem składowym całości, ale która nie wybija się nad obraz. I jest to prawda. Ale też dobrze jest, gdy choć jeden utwór zrobi w czasie seansu coś takiego, co zapadnie w pamięć i na zawsze już będzie kojarzyć się z danym obrazem, którego odsłuchanie przywoła wspomnienia, wizje, emocje. Nie bez przyczyny są odpowiednie kategorie oskarowe. Na przykład gdy słyszy się jakiś kawałek Ennio Morricone, to od razu wskazujesz odpowiedni film, gdy zabrzmi kawałek Nino Roty zaraz przypomina się "Ojciec Chrzestny". I wiele innych. Tak też jest/było z Williamsem, z jego muzyką. Czy to "Szczęki", czy "Supermen", czy dziesiątki innych filmów. W oryginalnym SW to niewątpliwie fanfary otwarcia i komnata tronowa. Potem marsz imperialny. W nowej trylogii niewątpliwie duel. I tak dalej. Tymczasem tu nowe otwarcie, nowa trylogia(?), a jakoś tak cicho... Nie, że brak decybeli, po prostu słucham i niezbyt słyszę. Na siłę można się podniecać, tak geekowo. Ale czy naprawdę? Czy w trakcie seansu, tego pierwszego, coś zabrzmiało tak, ze ja pierdziu?
Aquarius, Lord from the Brotherhood of the Sith

Świat się zmienia, słońce zachodzi, a wódka się kończy

Awatar użytkownika
Lupus
Lord
Posty: 729
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:17

Re: The Force Awekens [ZE SPOILERAMI]

#46

Post autor: Lupus » 04 lut 2016, 14:25

Mi się muzyka z TFA podoba. Jeżeli chodzi o pierwszy seans, to właśnie ten motyw który wrzuciłem + scena śmierci Hana - soundtrack naprawdę zrobił robotę. No i ten motyw muzyczny jak wchodzi Kylo Ren, jest bardzo charakterystyczny i zapadł mi w pamięć.

Natomiast:
Aquarius pisze:Na siłę można się podniecać, tak geekowo.
No już nie trzymaj nas w iluzji jakiejś dyskusji i po prostu napisz, że uważasz się za kogoś z lepszym gustem, tego typu komentarze nigdy nie działały inaczej. ;)

Mi się podobało, Tobie nie i to wszystko. Żadna z tych opinii nie jest lepsza ani gorsza. Bo jak to ktoś mądry kiedyś powiedział, dyskutować o brzmieniu to jak tańczyć o architekturze... Soundtrack do filmu jest o tyle ciężki do oceny, że jest on właśnie tłem, więc to co się dzieje na ekranie potrafi całkowicie zmienić kontekst muzyki. Jak dla mnie ścieżka dźwiękowa z TFA robi to, co do niej należy i ma kilka fajnych momentów, które bronią się również poza filmem.

Jak już dyskutujemy o Williamsie to raczej martwiłbym się jego wiekiem i kto go zastąpi, bo do 2019 roku to się naprawdę może stać się konieczne.
Lupus, Lord of Wrath and Grand Inquisitor from the Brotherhood of the Sith
"Even the truth has its uses." - Darth Krayt

Awatar użytkownika
Aquarius
Lord
Posty: 718
Rejestracja: 03 paź 2015, 19:12

Re: The Force Awekens [ZE SPOILERAMI]

#47

Post autor: Aquarius » 04 lut 2016, 14:53

Lupus pisze:No już nie trzymaj nas w iluzji jakiejś dyskusji i po prostu napisz, że uważasz się za kogoś z lepszym gustem,
To akurat nie jest kwestia "uważasz", to obiektywny fakt :P
Aquarius, Lord from the Brotherhood of the Sith

Świat się zmienia, słońce zachodzi, a wódka się kończy

Awatar użytkownika
Lupus
Lord
Posty: 729
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:17

Re: The Force Awekens [ZE SPOILERAMI]

#48

Post autor: Lupus » 04 lut 2016, 17:56

Yhym. Cieszymy się Twoim szczęściem. :)
Lupus, Lord of Wrath and Grand Inquisitor from the Brotherhood of the Sith
"Even the truth has its uses." - Darth Krayt

Awatar użytkownika
Aquarius
Lord
Posty: 718
Rejestracja: 03 paź 2015, 19:12

Re: The Force Awekens [ZE SPOILERAMI]

#49

Post autor: Aquarius » 05 lut 2016, 07:18

A już serio, to zauważ dość charakterystyczne zjawisko. Otóż zaraz po premierze, gdy po kolei ludziska odkrywali nową odsłonę sagi, pojawiały się emocje czy refleksja zamienione w literki. A to było fajne, to z kolei takie sobie... Takie opowieści z tego, co poruszyło. Ani słowa nikt nie napisał o muzyce. Było o obrazach, o klimacie, o dziecku emo, o dynamice, o starych prykach, o montażu. Trochę antycypowania się pojawiło też. O stronie udźwiękowienia nic. To dość wymowne, prawda?

Nie napisałem, nie twierdziłem, jakoby mi się nie podobało. Proszę mi tu nie imputować jakichś perwersyji :) Napisałem, że nie uniosło, że brakło tego "czegoś". Na przykład zaraz po premierze "Mroczno widno" z TNT w dyskusjach zaraz się pojawiły wątki o "Duel of the fates". Bo się wyróżniło. I właśnie dlatego napisałem, że mi brakuje takiego jednego, jedynego kawałka, który by stygmatyzował odbiór. Jest poprawnie, bo ja mogłoby być u Williamsa? Jest dobre rzemiosło, bo to profesjonalizm. Jest (są) nowy motyw, bo musiał zaistnieć, taka naturalna funkcjonalność. Aż tyle, lecz i tylko tyle. Ta cisza w dyskusjach coś sugeruje?

(sorry za delay, ale mam okres zapieprzu po całości)
Aquarius, Lord from the Brotherhood of the Sith

Świat się zmienia, słońce zachodzi, a wódka się kończy

Awatar użytkownika
Ahriman'sabaoth
Lord Honorowy
Posty: 1286
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:54

Re: The Force Awekens [ZE SPOILERAMI]

#50

Post autor: Ahriman'sabaoth » 18 maja 2016, 17:45

Obejrzałem. Tak, dopiero teraz. W sumie nie żałuję, że mi się dotąd nie chciało. Już nawet nie pamiętam o czym to było.
Jestem, który jestem.

ODPOWIEDZ