książka "LOST STARS"

Awatar użytkownika
Alkern
Dark Lord
Posty: 2004
Rejestracja: 03 paź 2015, 18:03

książka "LOST STARS"

#1

Post autor: Alkern » 22 lis 2016, 08:52

Przeczytałem i muszę powiedzieć, że to bardzo fajna pozycja, którą mogę śmiało polecić. Fabuła książki zaczyna się chwilę (około rok/dwa) po proklamowaniu Imperium, a kończy się niecały rok po Bitwie o Jakku i opowiada historię dwójki nowych bohaterow (przedstawiając kilku innych). Niewiele spoilerując (bo jest to informacja z okładki) - jest to dwójka, która wspólnie trafia do Akademii Imperialnej, a potem na służbę, w wyniku której ostatecznie stają po dwóch stronach barykady. Całość przeplata się z najważniejszymi wydarzeniami znanymi ze Starej Trylogii i stara się pokazać różne możliwe reakcje na takie wydarzenia jak zniszczenie Alderaana, czy istnienie Gwiazdy Śmierci. Stara się pokazać różne sposoby radzenia sobie z tym i różne powody lojalności wobec Imperium. Choć książka ta by zdecydowanie więcej skorzystała na konsultacjach z psychologiem, czy chociaż gdyby autorka poczytała o tzw. stanfordzkim eksperymencie więziennym. Tak czy siak ostatecznie z mojego punktu widzenia czyta się ok, ale... moim głównym celem czytania nowego kanonu jest poznanie tego nowego kanonu, w szczególności wydarzeń po VI epizodzie. A oto mamy kolejne do nich preludium, przedstawiające nowe postacie, których historie zapewne będą kontynuowane w kolejnych książkach. To, czego się dowiedziałem, to fakt, że Bitwa o Jakku miała miejsce rok i cztery dni po Bitwie o Endor oraz bardzo skrótowo z jakimi (co najmniej) siłami wyszło z niej Imperium oraz mgliście jak wygląda sytuacja niecały rok później... czuję niedosyt.
Darth Alkern, Dark Lord of the Brotherhood of the Sith
"Only through hard work of others can we attain our dreams."

Awatar użytkownika
Lupus
Lord
Posty: 729
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:17

Re: książka "LOST STARS"

#2

Post autor: Lupus » 22 lis 2016, 12:49

Przeczytałem już jakiś czas temu i według mnie obok Bloodline to chyba najciekawsza pozycja z nowego kanonu. Bardzo fajny wgląd w imperialną rzeczywistość, dobrze powplatane elementy znane z filmów i nawet ograny na tysiąc sposobów trope z dwójką głównych bohaterów w takich a nie innych okolicznościach jest poprowadzony nieźle. W momencie gdy nowy kanon SW skupia się przede wszystkim na dość intensywnie forsowanej poprawności politycznej (khem, Aftermath, khem), dobrze jest w nim mieć po prostu dobrą książkę w uniwersum.
Lupus, Lord of Wrath and Grand Inquisitor from the Brotherhood of the Sith
"Even the truth has its uses." - Darth Krayt

Awatar użytkownika
Ahriman'sabaoth
Lord Honorowy
Posty: 1286
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:54

Re: książka "LOST STARS"

#3

Post autor: Ahriman'sabaoth » 22 lis 2016, 13:17

Lupus pisze:skupia się przede wszystkim na dość intensywnie forsowanej poprawności politycznej (khem, Aftermath, khem),
Mógłbyś rozwinąć?
Jestem, który jestem.

Awatar użytkownika
Lupus
Lord
Posty: 729
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:17

Re: książka "LOST STARS"

#4

Post autor: Lupus » 22 lis 2016, 14:52

Mógłbym.

Generalnie rozchodzi się o to, że Aftermath autorstwa Chucka Wendiga wprowadza do kanonu postacie otwarcie queerowe. Nie jest tego dużo, ale dość wyraźnie: główny bohater ma dwie ciotki, a były imperialny oficer nie ma wątpliwości co do swojej orientacji seksualnej obracającej się wokół mężczyzn. I nie byłoby to absolutnie nic złego, bo homofobem nie jestem, tylko że książka jest zwyczajnie słabo napisana, zaś autor odwala takie coś: http://www.polygon.com/2015/9/8/9279561 ... g-reaction
W skrócie - jeżeli nie podoba ci się moja książka z odważnymi postaciami, to jesteś homofobem, najlepiej jeszcze rasistą, białym hetero mężczyzną z klasy średniej i czujesz się dobrze z faktem, że urodziłeś się z penisem. Wendig absolutnie leci na ryj w moim rankingu, robiąc takie akcje - w obronie swojej zwyczajnie miernie napisanej książki zasłania się ideologią. A ja do jego postaci nic nie mam, niech sobie będą, czepiam się tylko niskiej jakości produktu.

Zresztą forsowanie nowoczesnej różnorodności w nowych Gwiezdnych Wojnach to jest osobny temat i chyba nie mam ochoty go zaczynać. Od razu powiem - to da się zrobić dobrze i niewymuszenie. Obejrzyjcie sobie najnowszego kinowego Star Treka.
Lupus, Lord of Wrath and Grand Inquisitor from the Brotherhood of the Sith
"Even the truth has its uses." - Darth Krayt

Awatar użytkownika
Ahriman'sabaoth
Lord Honorowy
Posty: 1286
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:54

Re: książka "LOST STARS"

#5

Post autor: Ahriman'sabaoth » 22 lis 2016, 15:14

A, to faktycznie fajnie. Dziękuję za wyjaśnienie.
A tak przy okazji, to nie da się ukryć, że jestem "białym hetero mężczyzną z klasy średniej i czujesz się dobrze z faktem, że urodziłem się z penisem" :lol:
Jestem, który jestem.

Awatar użytkownika
Lupus
Lord
Posty: 729
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:17

Re: książka "LOST STARS"

#6

Post autor: Lupus » 22 lis 2016, 16:34

No widzisz, należysz do tej kurczącej się grupy, dla której to jest jeszcze w miarę oczywiste... :mrgreen:
Lupus, Lord of Wrath and Grand Inquisitor from the Brotherhood of the Sith
"Even the truth has its uses." - Darth Krayt

ODPOWIEDZ