Solo: A Star Wars Story [ZE SPOILERAMI]

Awatar użytkownika
Alkern
Dark Lord
Posty: 2004
Rejestracja: 03 paź 2015, 18:03

Solo: A Star Wars Story [ZE SPOILERAMI]

#1

Post autor: Alkern » 24 maja 2018, 23:34

Nie będę wiele spoilował. Powiem tylko, że L3-37 jest fenomenalna i domagam się filmu "L3-37 and K-2SO: a Star Wars Story"!! :lol: :D
Darth Alkern, Dark Lord of the Brotherhood of the Sith
"Only through hard work of others can we attain our dreams."

Awatar użytkownika
Xanor
Warlock
Posty: 500
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Solo: A Star Wars Story [ZE SPOILERAMI]

#2

Post autor: Xanor » 25 maja 2018, 17:44

Dokładnie tak xD rozbrajająca była. Ale zdziwiłem się pojawieniem Darth Maula xD
Xanor Van'Ro, Sorcerer from the Brotherhood of the Sith.
"Knowledge is power and true Sith do not share power."
-Darth Andeddu

Awatar użytkownika
Mercer
Executor
Posty: 862
Rejestracja: 28 lis 2015, 12:55
Lokalizacja: Warszawa

Re: Solo: A Star Wars Story [ZE SPOILERAMI]

#3

Post autor: Mercer » 25 maja 2018, 22:52

Trzy słowa do Lucasfilm:

Róbcie same spinoffy.

A poza tym, ten film jest po prostu DOBRY. Ma sporo smaczków, nie widzę jakichś braków w tym filmie. Po prostu polecam.
Mercer Ethirian, Executor and Lore Master from the Brotherhood of the Sith
The darkness has eyes and ears. And, sometimes, lightsabers.

Awatar użytkownika
Xanor
Warlock
Posty: 500
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Solo: A Star Wars Story [ZE SPOILERAMI]

#4

Post autor: Xanor » 26 maja 2018, 13:36

Spinoffy dobrze im wychodzą. Tak jak gadałem z Kuzynem i doszliśmy do wniosku, że spinoffy robią bardziej pod fanów a "główne wątki" jako filmy rodzinne. Jednak nadal uważam, że Rogue One jest najlepsze D;
Xanor Van'Ro, Sorcerer from the Brotherhood of the Sith.
"Knowledge is power and true Sith do not share power."
-Darth Andeddu

Awatar użytkownika
Zuni
Posty: 282
Rejestracja: 08 lut 2017, 19:51
Lokalizacja: Ziost (Wrocław)
Kontakt:

Re: Solo: A Star Wars Story [ZE SPOILERAMI]

#5

Post autor: Zuni » 26 maja 2018, 18:32

Ja wiedziałam że mi się będzie podobał.
Kto czytał (oprócz tych co musieli) historie mojej postaci w BotS ten wie dlaczego.
Korelia i YT-1300 to było już dla mnie mega.
po pogloskach w jakim bólu ten film powstawał nie liczyłam na wiecej.
A tu naprawdę fajny droid, fajne widoki, fajny klimacik. Aktor grajacy mlodziutkiego Hana naprawdę spoko.
No dobrze się to ogladało. Aż się chce wsiąść do frachtowca i samemu połobuzować po galaktyce.

Ale mam też problem z paroma rzeczami.
Ta istota Lady costam dla ktorej Han pracował na początku ona mi sie gryzła. Dziwne to takie, chociaż ciekawe. Nie wiem w sumie jak do niej podejść szczerze mówiąc. Ale jakbym musiała to jak Ellen Ripley z miotaczem plomieni... Bo właśnie jakoś tak pszypominała mi Xenomorfa.

I Maul. Wcisnęło mnie. Ale co? Jak? Czemu? Egh i trzeba zacząć śledzić znowu komiksy i książki. Portfel płacze...
Zuni Horrendus, Adept from the Brotherhood of the Sith
You can promise power—but I will never be a slave again. And you cannot defy me forever.
-Darth Nox

Awatar użytkownika
Kas'sil'arani
Lady Honorowa
Posty: 1861
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:16
Lokalizacja: Copero, Chiss Space

Re: Solo: A Star Wars Story [ZE SPOILERAMI]

#6

Post autor: Kas'sil'arani » 26 maja 2018, 21:56

Film może być. Widziałam tylko raz i na razie nie mam w planach więcej, więc nie mam czego wyłapywać poza:
- I hate you
- I know
:D
Pojawia się fajny element spinoffów, który bardzo mi się podoba, czyli ISD wiszący nad miastem. Duży plus u mnie to całkiem podobna historia Hana jak ta ukazana w książkach, pokazanie stoczni koreliańskich i Teras Kasi <3 w praktyce. O Maulu wiedziałam ze spojlerów w sieci i w sumie rozumiem bezwzględność Visiona ;) Też bym nie wybaczała mając takiego szefa. Benett ubijający Aurrę Sing (chyba to ją sprzątnął)? Chcę to zobaczyć w komiksie o nim :D
Zuni pisze:
26 maja 2018, 18:32
I Maul. Wcisnęło mnie. Ale co? Jak? Czemu? Egh i trzeba zacząć śledzić znowu komiksy i książki. Portfel płacze...
No akurat zdaje się, że komiksowego Maula u nas nie wydali, a angielski jest dostępny online. No i Rebelsi też dostępni w sieci, a właśnie tam mamy takiegoż Maula. Osobiście nie pamiętam jak nazywała się ta jego siatka ani jak długo istniała, ale miecz ma zdaje się już Rebelsowy.
Kas'sil'arani, Lady of Darkness

Awatar użytkownika
Zia
Knight
Posty: 837
Rejestracja: 05 sty 2017, 10:45
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Solo: A Star Wars Story [ZE SPOILERAMI]

#7

Post autor: Zia » 27 maja 2018, 14:40

Coś w okolicy 6 / 10. Trochę ziewalem i nie tylko ja, parę fajnych motywów, ok postacie ( w większości ), spoko kino familijne. Nowe punkty na mapie świata. Może pokażą w następnej części Dathomire.
R'co Zia, Knight and Grand Admiral from the Brotherhood of the Sith
Jesteś tylko tak dobry, jak twoja ostatnia walka

Awatar użytkownika
Lupus
Lord
Posty: 726
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:17

Re: Solo: A Star Wars Story [ZE SPOILERAMI]

#8

Post autor: Lupus » 27 maja 2018, 21:56

Film w sam raz na wolne niedzielne popołudnie. Poszedłem raczej bez oczekiwań, było całkiem OK. Film jest bardzo miłą alternatywą dla nadętego po horyzont TLJ - tutaj wszystko było przyziemne, dotyczące zwyczajnych mieszkańców Galaktyki, zero Mocy, zero przeznaczenia. Chciałem zobaczyć takie Gwiezdne wojny od dawna i to pragnienie Solo całkiem zaspokaja.

Może w punktach, bo tak mi się dobrze pisze opinie:
  • Świat przedstawiony był 10/10. Świetna scenografia, kostiumy, gadżety, ostatni raz widziałem jak świat tak żyje chyba w II części.
  • Mnóstwo nawiązań do Legend! Pół filmu to easter eggi i to momentami naprawdę bezpośrednie, jak ktoś jest z tych bardziej oldschoolowych fanów, to będzie mieć świetną zabawę z wyszukiwaniem smaczków.
  • Lando był świetny jako swoja młodsza wersja. Scena z Sokołem na plaży doskonała :D
  • Film jest dobry żeby trochę wyluzować po The Last Jedi, miał całkowicie odwrotny klimat.
  • Kessel Run oglądało się jak stare Gwiezdne wojny.
  • Ehrenreich nie nadaje się do tej roli. No kurwa zwyczajnie nie. Ja wiem że to były gigantyczne buty do wypełnienia po Harrisonie Fordzie, ale tak jak Glover nie ma problemu ze swobodnym mieszaniem manieryzmów Billy Dee ze swoją grą, tak Ehrenreich nie daje sobie rady nawet z tym. Totalnie nie jest Hanem. Naprawdę mu kibicowałem, naprawdę nie chciałem być elitystą, ale no po prostu nie przekonuje mnie ta interpretacja, ten aktor nie ma zwyczajnie charyzmy Forda i tyle na ten temat.
  • Trochę dziur fabularnych, strasznie wolny początek. Widać wyraźnie, że fabułą chcieli gwałtownie usprawiedliwić The Last Jedi (nagle mamy hiperpaliwo jako bardzo ważny surowiec, z którym to w walizce Chewie biega po plaży), jednocześnie próbują kleić ze sobą cały nowy kanon (Maul).
  • L3. Chryste Panie, jak mnie wkurwiał ten droid. Jeżeli ta postać miała być politycznym nawiązaniem do ważnych społecznie tematów, to wyszła im parodia.
  • Cofam wszystko co powiedziałem o muzyce z The Last Jedi. Solo to jest nowe muzyczne dno Gwiezdnych wojen, nic nie zapamiętałem. Jedyne warte uwagi momenty i tak napisał Williams :D
Generalnie 7/10 w mojej ocenie. Nie były to najwybitniejsze Gwiezdne wojny które widziałem, ale na pewno były świeże, inne ze swoją formułą. Dziwi mnie trochę podejście studia - zrobili pełen nawiązań i smaczków film zdecydowanie dla starszych fanów, a pokpili tak podstawowe rzeczy jak casting. W każdym razie film był nawet niezły, Rogue One podobało mi się bardziej.
Lupus, Lord of Wrath and Grand Inquisitor from the Brotherhood of the Sith
"Even the truth has its uses." - Darth Krayt

Awatar użytkownika
Nazaara
Stalker
Posty: 394
Rejestracja: 09 gru 2015, 17:15
Lokalizacja: Krayiss II (Kraków)

Re: Solo: A Star Wars Story [ZE SPOILERAMI]

#9

Post autor: Nazaara » 28 maja 2018, 23:29

Ok. To na świeżo. Film okej. Aleee... mnie nie porwał. Jak dla mnie kawałek fajnego kina ale nic nie sprawiło, żebym miał ciary, a wystąpiły one u mnie na LJ czy Rogue One.

Fajnie się oglądało L3, chociaż ta scena jak "umiera" na rękach landa trochę przesadzona (tutaj właśnie zostaje zabity przez Zuni)

A co do najlepszych momentów to spotkanie Hana z Chewim :) i ostatnia scena za Beckettem.

Zgadzam się z Mistrzem Lupusem odnośnie muzyki. Nic porywającego. Tak sobie coś brzdęka w tle.
Nazaara, Stalker from the Brotherhood of the Sith
"Do not care what other's think. Do what you must."

Awatar użytkownika
Zuni
Posty: 282
Rejestracja: 08 lut 2017, 19:51
Lokalizacja: Ziost (Wrocław)
Kontakt:

Re: Solo: A Star Wars Story [ZE SPOILERAMI]

#10

Post autor: Zuni » 29 maja 2018, 21:31

Nazaara pisze:
28 maja 2018, 23:29
Fajnie się oglądało L3, chociaż ta scena jak "umiera" na rękach landa trochę przesadzona (tutaj właśnie zostaje zabity przez Zuni)
Hmy... mówisz masz.
Ja BARDZO lubię droidy, ale nie aż tak by chciało mi się Cię mordować.


A tak teraz na zimno, im bardziej myślę o tym filmie to mi się mniej podoba.
W ogóle hiper napęd... mam z tym problem bo to fajny surowiec by sie tym w fikach pobawić.
Ale on tak raz wybucha,raz nie wybucha... :/ Gubię się...
Ostatnio zmieniony 01 cze 2018, 09:04 przez Zuni, łącznie zmieniany 1 raz.
Zuni Horrendus, Adept from the Brotherhood of the Sith
You can promise power—but I will never be a slave again. And you cannot defy me forever.
-Darth Nox

ODPOWIEDZ