Sith make-up

Miejsce na fanfiki, cosplay, modele i inną twórczość inspirowaną Gwiezdnymi wojnami.
Awatar użytkownika
Mirash
Lady
Posty: 138
Rejestracja: 03 paź 2015, 19:33

Sith make-up

#1

Post autor: Mirash » 22 paź 2015, 10:43

Ponieważ podjęłam bardzo intensywne kroki w kierunku zrobienia po 10 latach profesjonalnego stroju Sith, zaczęłam też poważnie zastanawiać się nad kwestią, bez której żadna kreacja nie będzie kompletna tj. makijażu.

90% sithyjskich cosplayów to Talonka czy Maladi, czyli wysmarowane na czerwono-czarno laseczki. Mirash, jak wiadomo, jest człowiekiem, więc malunki twilekańsko-zabrackie odpadają. Nie chcę też szpecić się dark side corruption, co jest niejako drugim podstawowym kierunkiem, który objawia się w Google grafika na hasło Sith make-up.

Jedyna inspiracja jaka mi przychodzi do głowy to ofc SWTOR, ale tam są jedynie kolorowe kreski i oczy pandy, no i nieśmiertelne usta a'la Padme z pionową kreską, które są ikoną starwarsowego make-upu.

Chodzą mi po głowie jakieś malunki a'la tatuaże, np. Githany miała tam jakiegoś frędzla na czole, ale też pytanie jak to zrobić, by było jednoznacznie w klimacie SW.

Czy ktoś ma jeszcze pomysł skąd czerpać inspiracje na wymalowanie mordki, by było spójne z klimatem Sith, ale jednocześnie ludzkie? Może zapominam o czymś oczywistym? Ew. bywalcy konwentowi może widzieli coś ciekawego i mogą podrzucić jakieś fotki czy linki? Z góry dzięki za wszystkie koncepcje :-)
Mirash, Lady of Illusion from the Brotherhood of the Sith
Die Welt machte mich zu einer Hure, nun mach ich sie zu einem Bordell.

Awatar użytkownika
Alkern
Lord Honorowy
Posty: 2034
Rejestracja: 03 paź 2015, 18:03

Re: Sith make-up

#2

Post autor: Alkern » 22 paź 2015, 11:10

Na naszym fanpage'u kiedyś były wybory Miss i są tam zebrane grafiki różnych co ładniejszych dziewczyn... może tam znajdziesz jakieś inspiracje? Ale tak na moje oko, to nie ma jakiegoś konkretnego makijażu, który by jednoznacznie mówił, że oto Lady Sithów.

Ja postanowiłem wykaraskać się z tego prblemu poprzez zrobienie sobie maski. Wcześniej miał to być strój Starkillera (Sith Stalker Armor), ale teraz przymierzam się do Kylo Rena... ;)
Darth Alkern, Lord of Rage from the Brotherhood of the Sith
"Only through hard work of others can we attain our dreams."

Awatar użytkownika
Gorthuar
Lord
Posty: 571
Rejestracja: 03 paź 2015, 19:18

Re: Sith make-up

#3

Post autor: Gorthuar » 22 paź 2015, 11:35

Polecam lekturę: http://starwars.wikia.com/wiki/Vor%27shandi
A także przykłady: http://starwars.wikia.com/wiki/File:Vestara.jpg i http://starwars.wikia.com/wiki/File:VestaraHS-FB.jpg i w ogóle całość http://starwars.wikia.com/wiki/Category ... stara_Khai

Ale temat to w sumie nie offtop, a projekt i inicjatywa :D Albo i temat na forum otwarte?


Gorthuar Ventress, Lord of Vengeance and Loremaster from the Brotherhood of the Sith
"I shall not be denied!" - Marka Ragnos

Awatar użytkownika
Gorthuar
Lord
Posty: 571
Rejestracja: 03 paź 2015, 19:18

Re: Sith make-up

#4

Post autor: Gorthuar » 22 paź 2015, 12:07

Jeszcze tatuaże bez komponentu czerwonego:

Rektor Akademii Sithów z czasów Malaka:
Obrazek

Zastępczyni Rektora:
Obrazek

Darth Thanaton, czyli TOR bez kresek i oczu pandy:
Obrazek

Mistrz Sithów z czasów Kaana:
Obrazek

Darth Bane i Darth Zannah też mieli podobne.

Tatuaże przy ustach Darth Cognus:
Obrazek

Tatuaże przy ustach Jereca (który nie był Sithem, ale się sithyjskimi tatuażami ozdobił):
Obrazek

Sithyjskie tatuaże asystentki Dartha Tyrannusa:
Obrazek

I jeszcze sithyjskie tatuaże robione przez i dla Proroków Ciemnej Strony:
Obrazek

Myślę, że można też pójść w kierunku badziajów, jakie nakładali na siebie Sithowie od Dartha Krayta (btw, Darth Maladi to nie zabraczka, tylko devaronianka :P), tylko pominąć czerwony podkład. Zdążyli wydziarać trochę takich u Cade'a Skywalkera gdy pobierał u nich nauki, ale zaczerwieniać go nie zaczęli.


Gorthuar Ventress, Lord of Vengeance and Loremaster from the Brotherhood of the Sith
"I shall not be denied!" - Marka Ragnos

Awatar użytkownika
Ahriman'sabaoth
Lord Honorowy
Posty: 1292
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:54

Re: Sith make-up

#5

Post autor: Ahriman'sabaoth » 22 paź 2015, 12:38

Najmroczniejszy ze wszystkich madafakerów (czorny jak diobeł, w telewizji aż tak czarno nie wygląda):
http://stsport.pl/wp-content/uploads/20 ... 5_1280.jpg

Ewentualnie można sobie pooglądać galerie tatuaży maoryskich - Ci to są mistrzami świata w tatuowaniu facjaty.
Poza tym, co to za bzdura, że Sith musi być wystrojony jak stróż w Boże Ciało?
Jestem, który jestem.

Awatar użytkownika
Mirash
Lady
Posty: 138
Rejestracja: 03 paź 2015, 19:33

Re: Sith make-up

#6

Post autor: Mirash » 22 paź 2015, 14:54

Ahriman'sabaoth pisze:Poza tym, co to za bzdura, że Sith musi być wystrojony jak stróż w Boże Ciało?
Nie musi, ale ja lubię, jak stylizacja jest kompletna i kombinuję po prostu, co można ciekawego w temacie wymyślić. Zawsze strój robi lepsze wrażenie jeśli makijaż, włosy, dodatki etc. są spójne i przemyślane.
Mirash, Lady of Illusion from the Brotherhood of the Sith
Die Welt machte mich zu einer Hure, nun mach ich sie zu einem Bordell.

Awatar użytkownika
Ahriman'sabaoth
Lord Honorowy
Posty: 1292
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:54

Re: Sith make-up

#7

Post autor: Ahriman'sabaoth » 23 paź 2015, 07:58

Ja Cię Mirash rozumiem, nie rozumiem tylko, dlaczego kopiować trend mówiący, że jeśli kobieta jest Sithem, to koniecznie musi wyglądać, jak głupkowaty emo? Jesteś ładną kobietą, podkreśl to a nie maskuj.
Jestem, który jestem.

Awatar użytkownika
Mirash
Lady
Posty: 138
Rejestracja: 03 paź 2015, 19:33

Re: Sith make-up

#8

Post autor: Mirash » 23 paź 2015, 15:36

A dziękuję dziękuję, ale to jest właśnie ta sztuka, by z jednej strony przekroczyć granicę zwykłego makijażu wieczorowego i jednocześnie nie wpaść w szpony śmieszności i głupkowatości. Oczywiście pozostanie w normach make-upu imprezowego jest bezpieczne i nie może się nie udać - ale mam ochotę poeksperymentować trochę, stąd ten temat.

Takim samym trendem jest to, że Sith ma być w czarnym, nie rzucającym się w oczy płaszczu z kapturem. Oczywiście można z tym walczyć, ale z drugiej strony jest to znacznie ułatwienie przy kreacji stroju, bo wpisujemy się w utartą konwencję i proste skojarzenia. Zwłaszcza cenne, gdy to nie jest cosplay, tylko autorska kreacja, którą jednak chcemy, by ludzie jasno skojarzyli z danym uniwersum.
Mirash, Lady of Illusion from the Brotherhood of the Sith
Die Welt machte mich zu einer Hure, nun mach ich sie zu einem Bordell.

Awatar użytkownika
Ahriman'sabaoth
Lord Honorowy
Posty: 1292
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:54

Re: Sith make-up

#9

Post autor: Ahriman'sabaoth » 26 paź 2015, 08:08

Mirash pisze:Takim samym trendem jest to, że Sith ma być w czarnym, nie rzucającym się w oczy płaszczu z kapturem.
No i właśnie tego nie rozumiem. Podążanie za tym trendem, to jak godzenie się bez walki na skarpety do sandałów albo krawat do koszuli z krótkim rękawem ;)
Jestem, który jestem.

ODPOWIEDZ