Miecz świetlny podwójny - WIP

Miejsce na fanfiki, cosplay, modele i inną twórczość inspirowaną Gwiezdnymi wojnami.
Awatar użytkownika
Mercer
Master
Posty: 907
Rejestracja: 28 lis 2015, 12:55
Lokalizacja: Warszawa

Re: Miecz świetlny podwójny - WIP

#11

Post autor: Mercer » 09 cze 2017, 19:34

Co do wygody użytkowania zaczepu - nosiłem tak dwa na pasku i naprawdę jest to wygodne (ostrza kończą mi się na wysokości kostek, więc nawet z włożonymi jestem w stanie chodzić bez problemu). Ogólnie Covetreca jestem w stanie polecić (ale do pojedynczego / dwóch). Mój staff ma mocowania na pasek w okolicy końca obydwu rękojeści (czyli w okolicy środka staffa) co jest mało wygodne w tym konkretnym wypadku.

Ostrza - w mieczach jakie mam celofan jest włożony w poliwęglanową rurkę, o ile wiem służy to równomiernemu rozłożeniu światła. Na końcu ostrza, w czubku zamykającym, jest (bodajże akrylowe) lusterko, które odbija część światła.

Skądinąd, cieszę się, że kolejna osoba wybrała tak zacną broń jak podwójny miecz.
Mercer Ethirian, Master and Lore Master from the Brotherhood of the Sith
The darkness has eyes and ears. And, sometimes, lightsabers.

Awatar użytkownika
Impus
Posty: 141
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:26

Re: Miecz świetlny podwójny - WIP

#12

Post autor: Impus » 10 cze 2017, 13:04

Mercer - do noszenia staffa możesz covertecha przykręcić do jednego z otworów trzymającego ostrze - jedna śruba powinna je spokojnie utrzymać a wtedy możesz wygodnie zawiesić staffa na pasku - gwint jest ten sam.
Impus, Duelist and Warmaster from the Brotherhood of the Sith
"Those who ask for mercy are too weak to deserve it." - Darth Bane

Awatar użytkownika
Ahriman'sabaoth
Lord Honorowy
Posty: 1292
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:54

Re: Miecz świetlny podwójny - WIP

#13

Post autor: Ahriman'sabaoth » 12 cze 2017, 10:44

Stylistyka w klimacie día de muertos ;) I tak, jak napisał Zia, żadnych file sharing and storage.
Jestem, który jestem.

Awatar użytkownika
Arakh
Apprentice
Posty: 271
Rejestracja: 29 maja 2017, 02:36
Lokalizacja: WRO/WAW

Re: Miecz świetlny podwójny - WIP

#14

Post autor: Arakh » 19 cze 2017, 02:53

I tak, jak napisał Zia, żadnych file sharing and storage.
Affirmative.
Stylistyka w klimacie día de muertos ;)
Większość Mandalorian wyznaje filozofię celowego podniszczania/brudzenia zbroi (zresztą całkowicie słusznie, choć są i tacy, który uważają, że pancerz nie przeżuty i wypluty przez rancora to nie pancerz :P ), ja jednak chciałem, by była czysta i kośćcem znaczyła profesję właściciela - w końcu jednak lepiej, by ktoś, kto na mocy wyroku ma się zaraz pożegnać ze światem doczesnym, widział jako ostatnią istotę Mando eleganckiego, a przy tym wyjątkowo sugestywnego, jeśli chodzi o swój "zawód"...

Nie pogardziłbym jednak jakimś zgrabnym, sithowskim, skórzanym wdziankiem, chociaż w sumie trudno mi będzie się "przesiąść" ze zbroi na coś innego... Aczkolwiek ubranie typu "obozowego" (nominalnie luźne, podzbrojne, choć nie zawsze; również z nakryciem głowy) może być również czymś sithowskim. Może wpadnę na jakiś ciekawy pomysł, jak zaprojektować coś takiego :)


W każdym razie mam konkretne pytanie odnośnie materiału na ostrza miecza - gdzie najlepiej jest kupić coś takiego? Kiedyś przeglądałem oferty rur poliwęglanowych, i były one dosyć drogie; czy jest jakieś dobre, sprawdzone przez Siostry i Braci i niedrogie źródło takich rur/"ostrzy"?
Arakh, Apprentice from the Brotherhood of the Sith
I contribute to the cause in my own way. Finding the source of the so-called Force talents will be the key to negating them — or replicating them - Antos Wyrick, Dr Demagol

Awatar użytkownika
Arakh
Apprentice
Posty: 271
Rejestracja: 29 maja 2017, 02:36
Lokalizacja: WRO/WAW

Re: Miecz świetlny podwójny - WIP

#15

Post autor: Arakh » 03 lip 2017, 04:00

Update z ostatniego czasu - po kupnie dwóch baterii LR14 udało mi się uruchomić oryginalny układ elektryczny miecza.

Niestety nie posiada on czujnika przyspieszeń (jest zbyt starej daty) - więc jedynie wydaje brzęczący dźwięk i świeci. Co ciekawe, włącza się i wyłącza w sposób migotliwy/mrugający, nie "raz a dobrze" - jest to szczerze pisząc pierwszy czyniący tak miecz świetlny, jaki wpadł mi w ręce.

Dobrałem wstępnie rurę plexi na ostrza miecza:
http://www.rury-plexi.pl/rura_plexi_30mm24mm-34p.html
Czy taka byłaby OK (z Waszego doświadczenia, Siostry i Bracia)? Długość rury wymierzę przy użyciu proporcji i zdjęć Dartha Maula en face z Mrocznego Widma (pojedynku z Kłajgonem).

Zostaje jeszcze materiał na światłowód w środku, tu albo celofan, albo trochę poeksperymentuję. Na zatyczkę - jak już pisałem - mam pewien niecny plan <zaciera_rączki>...

...ale wszystkie poważniejsze prace zapewne rozpoczną się nie tak prędko, najpierw na prędkie ukończenie czeka praca mgr :P Póki co postanowiłem nie malować obręczy na rękojeści na srebrno, gdyż farba/tusz brudziłby mi moje skórzane rękawice. Srebro zostanie zapewne naklejone w formie taśmy aluminiowej, również powinno dobrze to wyglądać (zwłaszcza w połączeniu ze skórą/skajem).


BTW ten miecz drewniany, którym kiedyś uczyłem się walczyć, to najprawdopodobniej był bo. Już teraz widzę, że miecz świetlny podwójny jest od niego znacznie dłuższy - będę musiał trochę adaptować do tego moje umiejętności, tak, by nie rąbać ostrzami o podłoże...
Arakh, Apprentice from the Brotherhood of the Sith
I contribute to the cause in my own way. Finding the source of the so-called Force talents will be the key to negating them — or replicating them - Antos Wyrick, Dr Demagol

Awatar użytkownika
Kas'sil'arani
Lady Honorowa
Posty: 1861
Rejestracja: 03 paź 2015, 20:16
Lokalizacja: Copero, Chiss Space

Re: Miecz świetlny podwójny - WIP

#16

Post autor: Kas'sil'arani » 03 lip 2017, 08:40

Arakh pisze:Dobrałem wstępnie rurę plexi na ostrza miecza:
http://www.rury-plexi.pl/rura_plexi_30mm24mm-34p.html
Czy taka byłaby OK (z Waszego doświadczenia, Siostry i Bracia)? Długość rury wymierzę przy użyciu proporcji i zdjęć Dartha Maula en face z Mrocznego Widma (pojedynku z Kłajgonem)
Co do rurki to dostałam od kumpla, więc nie wiem :/ Ale długość dobierz sobie pod siebie. Moje ostrza w mieczu Exara są skrócone, bo waliłam nimi ciągle o podłogę. Nie ma sensu mieć dłuższych, bo tak było na filmie, jeśli będziesz miał niewygodnie przez pół konwentu.
Kas'sil'arani, Lady of Darkness

Awatar użytkownika
Arakh
Apprentice
Posty: 271
Rejestracja: 29 maja 2017, 02:36
Lokalizacja: WRO/WAW

Re: Miecz świetlny podwójny - WIP

#17

Post autor: Arakh » 05 lip 2017, 04:08

Właśnie mam wątpliwości co do tego, czy jednak je skrócić, czy nie... Mniej uwagi będzie potrzebne, by nie walić o podłogę, ale z drugiej strony fajnie by było mieć taki miecz, jak na filmie. Poza tym Darth Maul to był raczej - z tego, co sobie przypominam z filmu - mały karakan (oczywiście nie umniejszając czci owemu Darthowi :P ), więc jego ostrza nie powinny być specjalnie długie...? Ale to jeszcze dokładnie sprawdzę.
Arakh, Apprentice from the Brotherhood of the Sith
I contribute to the cause in my own way. Finding the source of the so-called Force talents will be the key to negating them — or replicating them - Antos Wyrick, Dr Demagol

Awatar użytkownika
Arakh
Apprentice
Posty: 271
Rejestracja: 29 maja 2017, 02:36
Lokalizacja: WRO/WAW

Re: Miecz świetlny podwójny - WIP

#18

Post autor: Arakh » 03 paź 2017, 02:41

Ave Wam Siostry i Bracia,

w życiu każdego Mandalorianina (i Sitha w sumie też) nadchodzi taki czas, kiedy w związku z nowym rokiem akademickim należy posprzątać swoje mieszkanie.

W trakcie tej długotrwałej czynności znalazłem m. in. kilka części, które postanowiłem wykorzystać w mieczu (który od pewnego czasu leżał odłogiem). Korzystając więc z chwili wytchnienia po zakończonym kolejnym etapie sprzątania, postanowiłem przerobić nieco jego fabryczne, hasbrowskie ostrza - tak, by uzyskać efekt podwójnego "kordzika świetlnego" :D (jako, że docelowych, długich ostrzy jeszcze nie kupiłem).

Wyciąłem dwa krążki z kawałka srebrnego, lustrzanego kartonu, tak, by pasowały na końce pierwszych (najgrubszych) segmentów ostrza; ze strony zewnętrznej obkleiłem je błyszczącą, czerwoną taśmą klejącą, po czym wkleiłem na miejsce; spoina została zamaskowana czerwonym flamastrem. Natężenie światła wewnątrz ostrza zwiększyło się, jest lepiej. Ostrze wciąż jest podwójne, ale króciutkie.

Rękojeść została obklejona dwoma paskami skaju (bliżej końców) oraz czterema paskami czarnej, włoskiej skóry, jaka mi pozostała po szyciu fartucha rzeźnickiego do stroju mandaloriańskiego rzeźnika. Fabryczne pierścienie na rękojeści podkreśliłem, naklejając na skórę obręcze z czerwonej tasiemki (próbowałem to zrobić wcześniej z m. in. cyny, linki DNE i grubego drutu stalowego - efekty były mizerne) - do wyboru miałem kolor albo czerwony, albo srebrny; srebrny niestety źle się komponował z końcówkami rękojeści, które nieco przypominają kolorem stal, więc zostałem przy czerwonym.

Mieczyk obecnie prezentuje się tak:

Obrazek

W świetle lampy błyskowej widać, że niektóre obrączki są niestety troszkę wyblakłe, ale przy normalnym oświetleniu (a zwłaszcza mroku) tego nie widać. Z daleka całość może sprawiać wrażenie troszkę kiczowatego (obrączki wyglądają jak zrobione z czerwonej taśmy-izolki...), ale w trakcie użytkowania wygląda to jednak całkiem OK. Świecące się ładnie ostrza "kordzika" są niestety króciutkie, ale coś za coś - jeśli fabryczne ostrza bez tego okropnego segmentowania, to niestety kordzik musi zostać.

W sumie to powinno to dobrze wyglądać w połączeniu ze strojem nowego alter-ego Arakha, czerwonoskórego Twi'leka o imieniu Cruminsh (dathomiriańskie alter-ego zostało "spalone" w trakcie runa, potrzebne więc było inne :D ).
Arakh, Apprentice from the Brotherhood of the Sith
I contribute to the cause in my own way. Finding the source of the so-called Force talents will be the key to negating them — or replicating them - Antos Wyrick, Dr Demagol

ODPOWIEDZ